Myślenie obrazowe mamy wpisane w geny.

Częściej zapada nam w pamięć obraz niż zapisane lub usłyszane słowo. Z osobami z innego kręgu kulturowego także lepiej porozumieć się obrazem niż nawet gestem, bo obraz rzadko bywa obraźliwy. Chociaż zagłębiając się w znaczenie przedstawienia można znaleźć tam całe bogactwo interpretacji.
Myślimy obrazkami, czytamy obrazkami i czasami mówimy także obrazkami. Ja sama często używam metafor. Świat wokół nas jest naszpikowany nimi – od czasem epickich fotografii pełnych skojarzeń i różnych znaczeń, przez reklamowe mrugnięcie okiem, aż po ostrzegające lub wskazujące drogę piktogramy w metrze. Może to i banał co piszę, ale zwykle nie zwracamy na to uwagi. Zrośliśmy się z dżunglą obrazkową i już. Ja sama łapię się na tym, że jeśli coś sprawia mi trudność, prościej opowiedzieć mi taki obrazek. Albo właśnie rozrysować.

Dla mnie rzecz przedstawia się jeszcze mocniej, gdy mam opowiadać o tym co zaprojektowałam. Nie mówię oczywiście o całej tej otoczce, że to dla takiego i takiego klienta, dla produktu takiego i takiego. Chodzi o opowiadanie podczas procesu projektowania. To trudne, bo pomysł też przychodzi do mnie nie w słowach tylko w obrazkach. Czasem bardzo kolorowych. Opisując go to trochę to tak, jak z opisami perfum. Wyobrażenie o zapachu po przeczytaniu jakiejś recenzji niewiele mówi. Ciepło paczuli i tajemniczość ambry może brzmieć tak samo jak cierpkość zestawienia jadowitej zieleni z magiczną purpurą. Fakt, że istnieje coś co się nazywa synestezja, ale to również łączenie zmysłów. Nie ma wiele wspólnego ze słowami. Czasem zastanawiam się może kiedyś pismo obrazkowe powróci i będzie powszechnym i uniwersalnym językiem? W sumie jest już – posługujemy się piktogramami wszędzie. W każdym razie czasem rzeczywiście lepiej coś rozrysować niż napisać. Werbalnie porozumiewamy się w różny sposób, widzimy w większości tak samo, ale jak interpretujemy to co widzimy, czy potrafimy doszukiwać się większych znaczeń?

Niedawno wraz z Marą z Mara Time wpadłyśmy na pomysł zorganizowania ciekawego zadania, które będzie trwało od 28.03.2016 do 11.04.2016. W tym czasie co drugi dzień pojawi się na naszych fanpejdżach – Mara Time i Wzór Dobry grafika złożona jak puzzle ze zdjęcia i wzoru. Waszym zadaniem będzie dopasować się własnym puzzlem do nas, tak by całość nie straciła na charakterze i znaczeniu. Co istotne Wasz dołożony klocek do naszej układanki może być nie tylko zdjęciem, grafiką, czy rysunkiem. Róbcie to co tylko wpadnie Wam do głowy w kontekście przedstawionej grafiki, możecie nawet upiec tort lub napisać wiersz, czy opowiadanie oczywiście jak najbardziej obrazowe 😉 Dokładne wytyczne znajdziecie tutaj i oczywiście na stronie fejsbukowej grupy Artystyczny Ład

Celem całego przedsięwzięcia jest pobudzenie naszej kreatywności na wiosnę. Szukanie wieloznaczności i ciekawych skojarzeń w przedmiotach i sytuacjach wydawałoby się prostych. Długim, deszczowym przedwiośniem zabiegani, z nosami utkwionymi w chodnikowe płyty, na wiosnę podnosimy głowę w stronę słońca. Uśmiechnijmy się i poszukajmy własnej kreatywności, by dała nam inspiracje na długie miesiące aż do następnej wiosny.

Obie z Marą zapraszamy Was jeszcze raz bardzo serdecznie do wyzwania 🙂